Wystawa Toruń 2011

Wystawa uzbrojenia japońskiego z polskich zbiorów prywatnych i Muzeum Okręgowego w Toruniu - 2011 r.


torun2011   torun2011   torun2011   torun2011   torun2011   torun2011

torun2011   torun2011   torun2011   torun2011   torun2011   torun2011




Projekt Tatara - Biskupin 2008

W 2008 r. podczas Festynu Archeologicznego w Biskupinie, pod hasłem „Japonia - kraj nie tylko samurajów” przeprowadziliśmy eksperymentalny proces wytopu stali w dymarce typu japońskiego - Tatara . Ze względu na budżet nie mogliśmy zbudować Tatara oryginalnych rozmiarów (ok. 3mx 1,8mx1,2m) i musieliśmy się ograniczyć do mniejszej wersji. Nasza dymarka Ttatara miała 1,2m długości 0,9m szerokości i wysokość 1,2m. Do budowy przystąpiliśmy w sierpniu i przez tydzień pracowaliśmy nad częścią podziemną pieca , która jest bardzo istotnym elementem konstrukcji całej dymarki. Ta podziemna budowla miała za zadanie ograniczyć straty ciepła w naziemnym piecu. Można jej funkcję porównać do termo-akumulatora.
Na samym dnie podziemia wykopaliśmy dren odprowadzający ewentualną wodę gruntową a nad nim zbudowaliśmy komorę, którą wypełniliśmy drewnem a następnie wypaliliśmy z małym dostępem powietrza tak, aby powstał węgiel drzewny. Węgiel drzewny w tej komorze (będącej bezpośrednio pod komorą pieca właściwego) pełnił funkcję czegoś w rodzaju akumulatora ciepła. Komora otoczona była dodatkowo kanałem powietrznym (podwójne ścianki termosu). W sierpniu zakończyliśmy prace nad częścią podziemną i częściowo wybudowaliśmy nadziemną część pieca . W międzyczasie przygotowaliśmy również rudę (przesiewaliśmy ją i suszyliśmy) , którą następnie zgromadziliśmy w pojemnikach. Złożyliśmy ją w suchym pomieszczeniu gdzie czekała do wrześniowego wytopu.
Budowę dymarki dokończyliśmy już podczas trwania Festynu Archeologicznego. Po trzech dniach budowy i suszenia podpaliliśmy naszą Tatara. Proces prowadziliśmy nieprzerwanie przez około 72 godziny.
Po wypaleniu nadmiaru węgla w końcu, ku uciesze zwiedzających rozbiliśmy naszą dymarke Tatara. Przy pomocy łańcuchów wyciągnęliśmy ze środka pozostałości pieca ogromną bryłę „Kera”. Miała imponującą wagę ponad 100 kg i wciąż stal w niej była rozgrzana do czerwoności. Na następny dzień gdy Kera wystygła zaczęliśmy ją rozłupywać na mniejsze kawałki. Z tej bryły uzyskaliśmy ok. 40 kg wysokojakościowej stali „Tamahagane” ( 1,1 -1,2 % C ) resztę stanowiła stal o średnim nasyceniu węgla, miękkie żelazo oraz surówka.
Proces Tatara zakończył się sukcesem. W trakcie jego prowadzenia zużyliśmy ok. 400 kg rudy żelaza oraz ok. 1000 kg węgla drzewnego.

tatara  tatara   tatara   tatara   tatara   tatara  

tatara   tatara   tatara   tatara   tatara   tatara  

tatara   tatara   tatara   tatara   tatara   tatara  

tatara   tatara   tatara   tatara   tatara   tatara  

tatara   tatara   tatara   tatara   tatara   tatara  

tatara   tatara   tatara   tatara   tatara   tatara  

tatara   tatara   tatara